Abarth 500e - szybki elektryk do miasta czy kosztowna zabawka?

25 sierpnia 2026

Mężczyzna opiera się o jaskrawo niebieski Abarth 500e na mokrym torze wyścigowym.

Spis treści

Miejski samochód elektryczny może być szybki, wyrazisty i naprawdę angażujący, ale nie każdy sportowy model dobrze znosi kompromisy związane z zasięgiem. Abarth 500e łączy 155-konny napęd, charakterystyczny styl włoskiej marki i kompaktowe nadwozie z akumulatorem 42,2 kWh. Sprawdzam, jak jeździ, ile realnie przejedzie, jak długo się ładuje, czym różnią się odmiany oraz dla kogo zakup tego auta ma najwięcej sensu.

Elektryczny Skorpion jest szybki, stylowy i najlepiej czuje się w mieście

  • 155 KM i 235 Nm pozwalają przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 7 sekund.
  • Akumulator 42,2 kWh zapewnia do 265 km zasięgu WLTP w hatchbacku na kołach 17-calowych.
  • Ładowanie DC 85 kW uzupełnia energię od 0 do 80% w około 35 minut.
  • Cztery miejsca i bagażnik 185 l jasno pokazują, że to auto miejskie lub drugi samochód w rodzinie.
  • Ceny nowych egzemplarzy są wysokie, dlatego używany model może być znacznie ciekawszą propozycją.

Biały Abarth 500e z czarnymi felgami i logo skorpiona. Auto prezentowane w salonie, w tle żółty van.

Pierwszy elektryczny Skorpion zachował własny charakter

Model bazuje na elektrycznym Fiacie 500, ale nie jest wyłącznie mocniejszą wersją miejskiego auta. Abarth otrzymał własne zderzaki, poszerzone wizualnie nadwozie, sportowe fotele, specjalne felgi i inne ustawienia układu jezdnego. To samochód zaprojektowany wokół emocji, a nie maksymalnej praktyczności.

W Polsce dostępne są odmiany hatchback oraz cabrio, a także bogatsza wersja Turismo. Otwierany dach wygląda efektownie i pasuje do stylu auta, jednak zwiększa masę oraz ogranicza izolację akustyczną. Ja traktowałbym cabrio jako wybór wizerunkowy, natomiast hatchback jest rozsądniejszy na co dzień.

Parametr Hatchback Hatchback Turismo Cabrio Turismo
Silnik Elektryczny, synchroniczny z magnesami trwałymi
Moc maksymalna 113,7 kW, czyli 155 KM
Maksymalny moment obrotowy 235 Nm
Akumulator brutto 42,2 kWh
Zasięg WLTP 265 km 253 km 242 km
Przyspieszenie 0-100 km/h 7 sekund
Prędkość maksymalna 155 km/h
Pojemność bagażnika 185 l

Różnica w zasięgu wynika przede wszystkim z rozmiaru kół i nadwozia. Standardowe 17-calowe felgi są korzystniejsze pod względem komfortu oraz zużycia energii, podczas gdy 18-calowe obręcze Turismo mocniej podkreślają sportowy wygląd, ale odbierają kilka kilometrów z deklarowanego zasięgu.

Osiągi są mocną stroną, lecz nie chodzi tylko o sprint

Największe wrażenie robi nie sama liczba 155 KM, lecz sposób przekazywania mocy. 235 Nm dostępne niemal natychmiast sprawia, że auto bardzo żwawo rusza spod świateł i błyskawicznie reaguje przy wyprzedzaniu w mieście. Do 50 km/h przyspiesza w około 2,9 sekundy, więc w codziennym ruchu wydaje się bardziej zadziorne, niż sugerowałaby jego niewielka karoseria.

Do dyspozycji kierowcy są trzy tryby jazdy. Turismo łagodzi reakcję na pedał przyspieszenia i ogranicza moc do około 100 kW, Scorpion Street łączy pełniejsze osiągi z mocniejszą rekuperacją, a Scorpion Track pozwala wykorzystać sportowy potencjał auta. Najbardziej użyteczny na co dzień jest Scorpion Street, bo daje dobre wyczucie pedału i pozwala często zwalniać bez używania hamulca.

Układ kierowniczy jest bezpośredni, a niżej położony środek ciężkości pomaga w szybkiej zmianie kierunku. Auto nie jest jednak bezkompromisowym hot hatchem. Masa przekraczająca 1,3 tony i przedni napęd sprawiają, że przy mocnym ruszaniu na mokrej nawierzchni przednie koła mogą mieć sporo pracy.

Charakterystycznym dodatkiem jest generator dźwięku. Może odtwarzać sztuczny odgłos silnika benzynowego, dzięki czemu kierowca otrzymuje namiastkę akustycznych emocji znanych ze spalinowych Abarthów. Moim zdaniem to ciekawy gadżet, ale nie zastąpi prawdziwego wydechu. Najlepiej traktować go jako element zabawy, a nie argument techniczny.

Zasięg i ładowanie wymagają realistycznych oczekiwań

Wersja hatchback na kołach 17-calowych ma homologowany zasięg do 265 km w cyklu mieszanym WLTP. Turismo na felgach 18-calowych osiąga około 253 km, a cabrio Turismo około 242 km. W praktyce wynik zależy od temperatury, prędkości, ogrzewania i stylu jazdy.

W polskich warunkach bezpieczniej przyjąć około 180-220 km w jeździe mieszanej. Zimą lub podczas szybkiej jazdy drogą ekspresową realny zasięg może spaść w okolice 150-180 km. W mieście, przy łagodnej pogodzie, wynik może być wyższy niż średnia. Nie traktowałbym 265 km jako dystansu do regularnego wykorzystania bez rezerwy, lecz jako laboratoryjny punkt odniesienia.

Sposób ładowania Moc Czas
Gniazdo domowe AC 3 kW około 15 godzin i 15 minut do 100%
Stacja AC 11 kW około 4 godzin i 15 minut do 100%
Szybka ładowarka DC do 85 kW około 35 minut od 0 do 80%

To nie jest rekordzista szybkiego ładowania, ale przy tak małym akumulatorze parametry są wystarczające. Najlepszy scenariusz zakłada ładowanie w domu lub pracy, zwykle do 80-90%. Korzystanie wyłącznie z publicznych ładowarek może odebrać część wygody i oszczędności, szczególnie gdy auto ma być codziennym środkiem transportu.

Podczas zakupu używanego egzemplarza sprawdziłbym historię ładowania, stan akumulatora oraz działanie portu CCS. Sama deklaracja zasięgu na wyświetlaczu nie wystarczy, bo komputer pokładowy zmienia prognozę zależnie od wcześniejszego stylu jazdy.

Wnętrze jest efektowne, ale przestrzeń ma swoje granice

Kabina łączy sportowe fotele, ciemne wykończenie i charakterystyczne logo Skorpiona z ekranem multimedialnym o przekątnej 10,25 cala. W bogatszych odmianach można znaleźć między innymi system JBL, kamerę cofania, bezprzewodowe ładowanie telefonu, Apple CarPlay i Android Auto. Jakość odbioru wizualnego jest wyższa niż sugerowałby rozmiar samochodu, choć część tworzyw pozostaje typowa dla miejskiego segmentu.

Auto ma cztery miejsca, ale tylna kanapa najlepiej sprawdzi się przy krótkich przejazdach. Dorosłe osoby szybko odczują ograniczoną przestrzeń na nogi i nad głową. Bagażnik o pojemności 185 litrów wystarczy na zakupy lub niewielką torbę podróżną, lecz nie zastąpi rodzinnego auta.

W mieście małe wymiary są ogromną zaletą. Długość około 3,67 metra i promień skrętu pozwalają łatwo manewrować na ciasnych ulicach, a podwyższona pozycja za kierownicą poprawia widoczność. Właśnie tutaj elektryczny Abarth pokazuje największy sens, bo szybka reakcja na gaz i kompaktowe nadwozie dobrze pasują do miejskiego rytmu.

Cena pokazuje, że kupuje się emocje, nie praktyczność

Według polskich danych rynkowych nowy hatchback Turismo kosztuje około 171 000 zł, a odmiana cabrio około 184 000 zł. Do tego dochodzą opcje, ubezpieczenie i opłata transportowa. Promocje dealerskie potrafią znacząco zmienić końcową kwotę, dlatego przed zakupem porównałbym cenę katalogową z ofertą finansowania oraz samochodami dostępnymi od ręki.

Na rynku wtórnym sytuacja wygląda ciekawiej. Używane egzemplarze z pierwszych lat produkcji można spotkać w okolicach 100 000-120 000 zł, choć cena zależy od przebiegu, wersji, historii serwisowej i stanu akumulatora. Największym ryzykiem nie jest silnik elektryczny, lecz przepłacenie za wyposażenie bez sprawdzenia kondycji baterii.

W podobnym budżecie można znaleźć większe samochody elektryczne o lepszym zasięgu, ale zwykle nie oferują tak zwartego nadwozia i tak wyrazistego charakteru. Z kolei zwykły Fiat 500e będzie rozsądniejszy, spokojniejszy i często tańszy w zakupie, lecz nie dostarczy podobnych emocji za kierownicą.

Ja poleciłbym ten model osobie, która ma możliwość ładowania w domu, pokonuje głównie miejskie dystanse i świadomie akceptuje mały bagażnik. Odradzałbym go kierowcy regularnie jeżdżącemu autostradą, oczekującemu dużej kabiny albo szukającemu jednego uniwersalnego auta do wszystkiego.

Najlepszy sposób na wykorzystanie tego auta

Elektryczny Skorpion ma sens wtedy, gdy jego ograniczenia stają się częścią planu użytkowania, a nie niespodzianką. Ładowanie nocą, krótkie trasy, okazjonalne wypady za miasto i radość z dynamicznej jazdy tworzą dla niego naturalne środowisko.

Przed zakupem sprawdziłbym trzy rzeczy: dostęp do ładowarki, realny dzienny przebieg oraz stan baterii konkretnego egzemplarza. Jeżeli wszystkie trzy odpowiedzi są korzystne, ten mały Abarth potrafi być jednym z najbardziej charakterystycznych samochodów miejskich na rynku, nawet jeśli rozsądek podpowiadałby wybór większego i bardziej praktycznego elektryka.

FAQ - Najczęstsze pytania

Hatchback ma do 265 km zasięgu WLTP, Turismo około 253 km, a cabrio Turismo około 242 km. W polskich warunkach warto zakładać 180-220 km w jeździe mieszanej, natomiast zimą lub podczas szybkiej jazdy drogą ekspresową wynik może spaść do około 150-180 km.

Z domowego gniazda o mocy 3 kW ładowanie do 100% trwa około 15 godzin i 15 minut. Stacja AC 11 kW skraca ten czas do około 4 godzin i 15 minut, a ładowarka DC o mocy do 85 kW uzupełnia energię od 0 do 80% w około 35 minut.

Hatchback jest najrozsądniejszy na co dzień i oferuje najwyższy deklarowany zasięg. Odmiany Turismo mają zwykle 18-calowe felgi, mocniej sportowy wygląd i nieco mniejszy zasięg, a cabrio dodatkowo otwierany dach, większą masę oraz słabszą izolację akustyczną.

To dobry wybór dla osoby mającej dostęp do ładowania w domu, pokonującej głównie miejskie dystanse i akceptującej cztery miejsca oraz bagażnik o pojemności 185 l. Przed zakupem używanego egzemplarza trzeba sprawdzić historię ładowania, stan akumulatora i działanie portu CCS, ponieważ sam przewidywany zasięg na wyświetlaczu nie wystarczy do oceny auta.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

abarth samochody elektryczne ładowanie zasięg auta miejskie

Udostępnij artykuł

Marek Przybylski

Marek Przybylski

Nazywam się Marek Przybylski i od 15 lat jestem związany z tematyką luksusowych aut europejskich. Moja fascynacja motoryzacją zaczęła się w dzieciństwie, gdy po raz pierwszy zobaczyłem elegancki model sportowego samochodu. Od tamtej pory pasjonuję się nie tylko samymi pojazdami, ale także wszystkim, co z nimi związane – od ich serwisu po lifestyle. W swoich tekstach staram się dzielić wiedzą na temat najnowszych trendów, innowacji technologicznych oraz praktycznych porad dotyczących utrzymania luksusowych aut w doskonałej kondycji. Pracuję w sposób skrupulatny, zawsze weryfikując źródła i porównując informacje, aby dostarczyć czytelnikom rzetelne i zrozumiałe treści. Lubię upraszczać skomplikowane zagadnienia i organizować wiedzę w sposób przystępny, aby każdy mógł z łatwością zrozumieć świat luksusowych samochodów. Moim celem jest nie tylko informowanie, ale także inspirowanie czytelników do odkrywania pasji związanych z motoryzacją.

Napisz komentarz